Lista najlepszych ofert kredytowych

Zajmiemy się teraz najlepszymi ofertami kart kredytowych. W tym celu przeszukałam wiele stron internetowych i zapoznałam się z opiniami fachowców, aby być źródłem cennej wiedzy. To zaczynamy. Na pierwszy miejscy uplasował się BNP Paribas. Formalności związanie z uzyskaniem kredytu są minimalne. Mamy za to tutaj możliwość złożenia wniosku o kredyt drogą elektroniczną. Ponadto decyzja o jego przyznaniu bądź nie wydawana jest w ekspresowym tempie. Co więcej? Bank wyznacza nam maksymalną kwotę kredytu w oparciu o jego zdolność kredytową. Nie trzeba ubezpieczać tego kredytu. Najdłuższy okres kredytowania to 7 lat, więc można rozłożyć spłatę na 84 miesięczne raty. Do zaciągnięcia kredytu potrzebna jest dowód i dysponowanie zaświadczeniem o stałych dochodach z tytułu umowy o pracę, umowy o dzieło lub zlecenie. Bank Paribas gwarantuje stałą ratę przez okres spłaty kredytu. Można oczywiście spłacić zadłużenie wcześniej, nie ponosząc z tego tytułu dodatkowych kosztów. Na drugim miejscu mamy Eurobank, który obiecuje szybką decyzję kredytową i możliwość wypłaty w ciągu jednego dnia roboczego. Eurobank wymaga jedynie dowodu osobistego i oświadczenia o stałych wpływach do tego, aby wziąć kredyt. Wymagana jest tutaj zgoda współmałżonka w przypadku kredytu powyżej 50 000 000 złotych. Minimalna kwota to 500 złotych. Bank też umożliwia zaciągnięcie kredytu powiększającego zadłużenie już po jednym dniu od podpisania. Jeśli chodzi o okres kredytowania, to wynosi on od 3 do 84 miesięcy. Eurobank proponuje też ubezpieczenie kredytu gotówkowego. Klienci mogą skorzystać z wakacji kredytowych, które dostępne są raz w roku. Opłata pobierana przez bank za skorzystanie z wakacji kredytowych to tylko 9,50 złotych. Na trzecim miejscu jest Getin Bank, który wymaga od wnioskodawcy tylko podstawowych danych: dowód osobisty, zaświadczenie o stałych dochodach. Można złożyć wniosek za pośrednictwem internetu. Wstępna decyzja zostanie podana w ciągu kilkunastu minut. Dodatkowo bank gwarantuje szybki dostęp do uzyskanych środków, a minimalna kwota kredytu to 1 000 000 złotych. Getin Bank pozwala na kredyt na dobrowolny cel bez konieczności jego ubezpieczenia lub poręczenia. Getin Bank oferuje też promocję dla klientów, którzy skutecznie polecą ten produkt. Nagrodą jest premia w wysokości 100,00 złotych od jednego polecenia. Wspomnę jeszcze o ofercie Banku Pekao, ponieważ też jest atrakcyjna dla osób, które chcą ubiegać się o kredyt. Przede wszystkim kredytobiorca może liczyć na zadłużenie o maksymalnej wartości 150,000 złotych i okresie kredytowania aż do 84 miesięcy. Oprocentowanie wynosi 10,99 procent, a prowizja za udzielenie wynosi 5 procent. Bank pozwala też na ubezpieczenie pożyczki i nie wiąże się to z dodatkowymi produktami bankowymi.

Karty zbliżeniowe- czy są najlepsze?

Karty zbliżeniowe to bardzo dobra opcja dla wielu z nas. Ponad połowa kart platniczych w Polsce oparta jest na tej technologii. Badania wyraźnie pokazują, że większość osób chętnie korzysta z tego dobrodziejstwa. Odczyt informacji z karty odbywa się bezprzewodowo, czyli przez indukcję elektromagnetyczną, Układ odpowiednio modeluje sygnał i przystępuje do działania. Standardowe karty funkcjonują na odległość od kilku do kilkunastu centymetrów. Są też karty z własnym zasilaniem, a to pozwala na zwiększenie zasięgu ich użycia. Karta jest prosta w obsłudze. Entuzjaści są pod wrażeniem kart zbliżeniowych i nie widzą żadnych negatywnych aspektów. Czy słusznie? Okazuje się, że przejęcie danych z karty zbliżeniowej to kwestia sekundy. Niektóre karty nie są dobrze zabezpieczone, a wtedy już o krok do problemu. Liczba kart zbliżeniowych w naszym kraju wciąż rośnie. Widać, że ta usługa jest atrakcyjna dla naszych rodaków. Przy transakcjach poniżej 50 złotych nie trzeba nawet wprowadzić numeru PIN. To pozwala zaoszczędzić czas. Szybkość i wygoda na pewno są związane z używaniem kart zbliżeniowych. Instytucje finansowe zainwestowały w nową technologię ogromne sumy pieniędzy. W związku z tym rozpoczął się program modernizacji i wymiany terminali. Niektórzy jednak mają pewne obiekcje w stosunku do takich kart płatniczych. Boją się bowiem o bezpieczeństwo swoich transakcji. Karta, która zostanie ukradziona może pozwolić złodziejowi na zrobienie kilkakrotnych zakupów za kwotę poniżej 50 złotych. Czasami po kilku takich płatnościach klient może zostać poproszony o podanie numeru PIN, jednak różnie z tym bywa. Płatności zbliżeniowych można dokonywać w dwóch opcjach: online i offline. Podczas transakcji online terminal łączy się z bankiem, który taką kartę wystawił i sprawdź, czy są na niej odpowiednie środki i czy nie jest zastrzeżona. W przypadku trybu offline terminal nie kontaktuje się z bankiem, więc nie może np. sprawdzić, czy karta została niedawno zastrzeżona. Karty kredytowe to temat, który wywołuje wiele kontrowersji. Ostatnio MasterCard zaproponował swoim klientom etui, które ma zabezpieczyć karty przed odczytaniem danych przez niewłaściwe osoby. To wyraźny komunikat, że karty są potrzebne i ułatwiają nam funkcjonowanie w przestrzeni finansowej, ale wiążą się z tym też pewne komplikacje. Karty dobrze jest zabezpieczać przed złodziejami i pamiętać o bezpieczeństwie. Najpoważniejszym zagrożeniem jest brak autoryzacji kodem PIN transakcji nie przewyższających 50 złotych. Jest to paradoksalnie plus i minus. Z jednej strony zyskujemy na czasie, a z drugiej złodziej kradnący kartę może dokonać nią wielu nieautoryzowanych zakupów. A tym samym może kolokwialnie rzecz ujmując” wyczyścić” nam konto. Sczytanie takich danych możliwe jest przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu lub z odległości kilku centymetrów. Można więc stwierdzić, że stopień ryzyka związanego z wykorzystaniem karty zbliżeniowej jest podobny do tego z wykorzystaniem każdej innej karty płatniczej. Tyle w temacie. Teraz każdy sam musi podjąć decyzję, na czym mu zależy: czas czy bezpieczeństwo. Ja wybieram jedno i drugie, czyli kartę zbliżeniową.

Czy warto ubezpieczać karty płatnicze?

Wielu z nas posiada kart płatniczą i używa jej na co dzień do transakcji bezgotówkowych. Czyni to bezrefleksyjnie i zapomina zadać sobie pytanie, czy opłaca się ubezpieczyć kartę płatniczą. Współcześnie większość z nas nie rusza się z domu bez tej plastikowej karty. Należy pamiętać, że czekają jednak na nas pułapki. Jakie? Może zdarzyć się, że zostaniemy ofiarami kradzieży. W tym aspekcie czas ma niebagatelne znaczenie, ponieważ złodziej bez naszej wiedzy może skorzystać z karty i dokonać transakcji. Prawo chroni nas przed tego typu sytuacjami, ale tylko wtedy gdy skradziona suma wynosi co najmniej 150 euro. Poniżej tej kwoty możemy odzyskać pieniądze, gdy uda złapać się złodzieja. Można więc ubezpieczyć się przed kradzieżą. Wiele banków proponuje swoim klientom możliwość ubezpieczenia karty na wypadek kradzieży. Ochrona ta dotyczy kart skradzionych ,ale też tych które zostały skopiowane przy użyciu skimmingu. Jak ubezpieczyć się rozsądnie. Trzeba zastanowić się, czy wykupienie takiego dodatkowego ubezpieczenia jest opłacalne i przyniesie korzyści. Wydatek taki może okazać się niewielki, a dzięki temu będziemy mogli spać spokojnie. Na taką ochronę warto zdecydować się, gdy z bankomatu wybieramy duże sumy w gotówce. Ubezpieczenie chroni przed utratą środków w wyniku zeskanowania karty czy kradzieży, ale też przed utratą zakupionych towarów. Czasami ubezpieczenie jest bezpłatne. W banku Credit Agricole ochrona obejmuje maksymalnie 1000 złotych gotówki, która wypłacana jest z bankomatu. Pieniądze podlegają dodatkowej ochronie przez 2 godziny od chwili wypłaty. Pakiet Bezpieczna Karta w mBanku to już trochę szersza ochrona. Bank zobowiązuje się do zwrotu kwoty w przypadku nieuprawnionego użycia karty płatniczej. Ochrona ta dotyczy transakcji zbliżeniowych i zakupach internetowych. Z kolei Bank Millenium proponuje klientom pakiet Bezpieczna Karta. Co to oznacza? Nasza karta jest zabezpieczona przed nieuprawnionym użyciem w ciągu 72 godzin przed jej zastrzeżeniem do kwoty 150 euro. Jest ono aktywne w Polsce i za granicą. Gotówka również chroniona jest przed kradzieżą, ale do 12 godzin od podjęcia pieniędzy w bankomacie. Niektóre ubezpieczenia pokrywają też dodatkowe straty związane z kradzieżą: zwrot kosztów wydanych na nowe dokumenty, zakup nowego portfela. W praktyce mało osób ubezpiecza kartę, ponieważ jest to jakiś dodatkowy koszt. Jednak niewielka opłata może okazać się zbawienna. A teraz trochę statystyki. Polacy noszą swoich portfelach ponad 17 milionów kart płatniczych. Jednak setki z nich giną, a taka przestępczość dopiero rośnie w siłę. Warianty ubezpieczeń są coraz ciekawsze, a banki zawierają umowy z towarzystwami ubezpieczeniowymi. Niektóre z nich są bardzo atrakcyjne. Najczęściej oferowane jest: ubezpieczenie od kradzieży gotówki pobranej z bankomatu, ubezpieczenie towarów zakupionych kartą itd. Warto sprawdzić, jakie ubezpieczenie możemy otrzymać w ramach naszego banku. Należy też zobaczyć, czy za takie dodatkowe ubezpieczenie pobierana jest dodatkowa opłata.

Kiedy opłaca się brać kartę kredytową?

Karta kredytowa to wygodny i często używany środek płatniczy. Czy opłaca się jednak w dzisiejszych czasach brać kartę kredytową? Niektórzy twierdzą, że to najgorsze z rozwiązań, gdy potrzebujemy szybkiego kredytu. Dlaczego? Cechą szczególną kart kredytowych jest fakt, że korzystamy z pieniędzy pożyczonych od bank, a nie własnych. Przyznany limit kredytowy jest darmowy, ale pod pewnymi warunkami. Za możliwość obracania dodatkowymi środkami nic nie zapłacimy, jeśli nie sięgniemy po gotówkę w bankomacie, a całość zadłużenia spłacimy w kresie bezosetkowym. Krótkoterminowy kredyt do finansowania bieżących wydatków można wykorzystać w ten sposób, że własne środki umieścimy na rachunku oszczędnościowym. Trudno jest jednak na rynku znaleźć ofertę. Karty spotykane na polskim rynku oferują zazwyczaj okres bezodsetkowy, który trwa od 51 do 61 dni. Wszystko zależy od zasad danego banku. Jednak brak odsetek za kredyt wcale nie oznacza, że korzystanie z tej karty nie wiążę się z żadnymi kosztami. Kwota prowizji waha się od zera do kilkuset złotych. Karty kredytowe to na pewno świetny wynalazek, choć nie wszyscy są takimi entuzjastami w tym temacie. Jednak jest to dość zagmatwany produkt, jaki wymyśliły banki. Należy więc mądrze korzystać z karty. Widzimy coraz więcej sytuacji, w których grono ludzi wpada w tzw. pułapkę kredytową. Mowa tutaj o osobach, które nie zdają sobie sprawy, że karta jest tania tylko dla klientów, którzy spłacają wszystko w okresie bezodsetkowym. Jeśli ktoś nie potrafi narzucić sobie takie dyscypliny to już inny wątek. Osoba, która ma już jakieś zaległości w spłacie zadłużenia, nie dostanie już raczej kredytu. Jedynie bank może takiemu delikfentowi zaproponować wyższe oprocentowanie. Widać więc wyraźnie, że jeśli nie umiemy rozsądnie zarządzać domowymi wydatkami, to trudno nam będzie pilnować się, aby nie przekroczyć limitu na karcie. Jednak mało kto potrafi tak rozsądnie postępować. Karta kredytowa jest prosta w obsłudze, wygodna, zapewnia dodatkową płynność finansową. Można za jej pomocą zapłacić za hotel, nowe ciuchy czy bilet lotniczy. Jednak takie myślenie ma często zgubny wpływ na nasze finanse. Dlaczego? Pieniądze na karcie nie należą do nas. Trzeba zdać sobie z tego sprawę. Jeśli nie otrzymasz na czas wynagrodzenia albo poślizgnie Ci się noga, to masz już pewne problemy. Zapłacisz bowiem bardzo wysokie odsetki, a to równoznaczne jest z stratą. Możesz bardzo szybko stać się dłużnikiem, a to nie jest komfortowa sytuacja dla nikogo. Bardzo łatwo jest wpaść w spiralę długów, trudniej jest z niej natomiast wyjść. Odpowiedz jeszcze sobie na takie pytania: czy z Twoją kartą związane jest jakieś ubezpieczenie, ile wynosi opłata za użytkowanie karty. Z kartami kredytowymi związana jest opłata roczna, która może nie zostać pobrata np. jeśli dokonamy transakcji kartą na 2000złotych. Kasa może zacząć niepostrzeżenie uciekać z Twojego portfela. Jaki z tego wniosek? Z karty kredytowej należy korzystać mądrze, a jeśli brakuje nam rozsądku to należy z niej przestać korzystać. Reasumując, istnieje wiele argumentów przemawiających za wykorzystaniem w marketingu kart marketingowych: zbieranie punktów promocyjnych, rabaty w poszczególnych sklepach czy dodatkowy prestiż. Jednak zawsze jest małe” ale” i należy mieć to na uwadze.

Różnica między kartami kredytowymi, płatniczymi, a debetowymi

Zajmiemy się wskazaniem różnić pomiędzy kartami kredytowymi, debetowymi i płatniczymi. Karta płatnicza to elektroniczny środek płatniczy, który jest wydawany przez banki, instytucje finansowe. Pozwala nam to na podejmowanie gotówki z bankomatu bądź też dokonywanie bezgotówkowych płatności za towary i usługi. To sprytny wynalazek na miarę XXI wieku. Jest to więc podstawowe narzędzie zdalnego dostępu do pieniędzy, które gromadzone są na rachunku bankowym. Karty płatnicze można dalej podzielić na debetowe, kredytowe, obciążeniowe. To jeden ze sposobów klasyfikacji kart płatniczych. Istnieją jeszcze inne, ale tym zajmiemy się w następnym artykule. A więc karty kredytowe są związane z przyznaniem nam przez bank limitu kredytowego. Oznacza to, że bank udziela kredytu właścicielowi karty, a on okresowo dostaje rozliczenie transakcji, które wykonana daną kartą. Jednak uzyskanie takiej karty nie musi wiązać się z koniecznością otwierania rachunku w banku, na który będą wpływać nasze wynagrodzenie. Aby otrzymać kartę kredytową nie musimy posiadać żadnego numeru w banku, w którym ubiegamy się o nią. Wystarczy nam jedynie złożyć wniosek i załączyć dokumenty wymagane przez bank. Najczęściej są to dokumenty, które poświadczają wysokość naszych zarobków. Właśnie na takiej podstawie bank stwierdza naszą zdolność kredytową i ustala wysokość limitu kredytowego. Raz w miesiącu dany bank sumuje wszystkie wykonane transakcje i wysyła je posiadaczowi karty. Zasady spłaty danego kredytu ustalane są przez każdy bank indywidualnie. Kredyt jest odnawialny, a to oznacza, że każda spłata zadłużenia zwiększa dostępny limit do dokonywania dalszych transakcji z użyciem karty. Teraz przejdziemy do karty debetowej, która jest wydawana do rachunku bankowego. O czym należy pamietać? Karty debetowe obciążają konto posiadacza na kwotę transakcji w momencie jej wykonywania. Jednak kwota danej transakcji nie może przekroczyć stanu konta posiadacza karty. Definicja karty kredytowej i debetowej brzmi podobnie. Jednak jest tutaj kilka różnić, które je odzielają. Karta debetowa jest przyznawana również z kredytu odnawialnego. Służy do wypłat gotówki z bankomatu i dokonywania płatności kartą w punktach handlowych. Z kolei karta kredytowa umożliwia korzystanie ze środków do wysokości limitu kredytowego, który określany jest przez bank. To bank określa termin spłaty części lub całości płatności, które dokonaliśmy za pomocą karty. Termin spłaty takiego zadłużenia to 25- 30 dni od daty otrzymania wyciągu zawierającego informacje o transakcjach, które były przeprowadzone w poprzedzającym okresie. Po takim czasie zaciągnięty kredyt jest oprocentowany, a posiadacz jest zobligowany do spłaty minimalnej kwoty, które zostaje określona przez bank. Karta kredytowa musi być powiązana z kontem i wypłata gotówki z bankomatu wiąże się z naliczeniem odsetek od dnia wypłaty. Ta więc widać wyraźnie, że karta kredytowa i debetowa to dwa różne terminy.

Karty kredytowe

Karta kredytowa to inaczej karta płatnicza. Jej wydanie związane jest z przyznaniem limitu kredytowego poprzez wydawcę karty, np. bank. Operacje wykonane przez danego właściciela karty są rozliczane w ramach przyznanego kredytu. Zazwyczaj, aby stać się właściciel karty nie jest potrzebne posiadanie rachunku płatniczego u wydawcy. Z kartą płatniczą związany jest okres bezodsetkowy. Oznacza to, że jeśli ów posiadacz karty kredytowej spłaci 100 procent zadłużenia wykazanego przez bank to wówczas nie zapłaci odsetek od kredytu kartowego. Wydawcy kart zachęcają swoich klientów tym, że za każdą wykonaną transakcję otrzymują punkty wymieniane na cenne nagrody. Za co uwielbiamy karty płatnicze. Przede wszystkim za szybkość, bezpieczeństwo i brak poczucia wydawanie pieniędzy. Jest to najpopularniejszy sposób płatności bezgotówkowej. Okazuje się, że uwielbiamy karty płatnicze z powodu: wygody, szybkości i braku poczucia wydawanych pieniędzy. Badania pokazują, że klienci korzystający z kart płatniczych chętniej wydają pieniądze. Dlaczego? Okazuje się, że za tym wszystkim stoi iluzja płynności. Ma to swoje ciemne i jasne strony. My jednak skupimy się na tych pozytywnych aspektach posiadania karty bankomatowej. Jest to na pewno świetna alternatywa w stosunku do transakcji gotówkowej- nie musimy za każdym razem wypłacać banknotów. Wystarczy bowiem tylko włożyć kartę do terminalu, podać kod PIN i zatwierdzić. Następnie bank zamie się resztą operacji i ureguluje zobowiązania klienta w stosunku do sprzedawcy. Na karcie zazwyczaj zawarte są takie dane, jak: nazwa banku, identyfikator, data ważności i dane posiadacza karty. Istnieje wiele rodzajow kart płatniczych. Są więc karty kredytowe, które są instrumentem płatniczym, który bazuje na limicie kredytowym przyznawanym przez dany bank. Posiadacz takiej karty co jakiś czas otrzymuje wykaz transakcji wykonanych za pośrednictwem danej karty. Z czym jednak wiąże się limit kredytowy? Przeważnie ma on związek z dodatkowym oprocentowaniem. Jednak otrzymacie takiej karty kredytowej nie musi od razu wiązać się z otwarciem konta bankowego. Karty debetowe są wydawane do konta bankowego. W momencie przeprowadzania takiej transakcji przy jej użyciu bank pobiera należność z konta jej posiadacza. Aby transakcja mogła dojść do skutku, klient musi podać odpowiedni stan środków zgromadzonych na swoim koncie. Nazwa karta debetowa może być jednak ciut myląca, ponieważ debet może być błędnie zrozumiany jako zadłużenie na koncie użytkownika. Jednak ta nazwa ma związek tylko i wyłączenie z tym, że w momencie użycia karty transakcja jest od razu księgowana. A więc w tym kontekście słowo debet oznacza natychmiastowe obciążenie konta. Teraz czas na karty obciążeniowe. Są to inaczej karty z odroczonym terminem płatności. Co to oznacza? Można powiedzieć, że jest to takie połączenie karty debetowej z kartą kredytową. Z jednej strony karta taka udziela klientowi limitu kredytowego i jest ona najczęściej połączona z rachunkiem bankowym. Na czym polega więc odroczona płatność? Polega ona na tym, że klient zobowiązuje się do zapewnienia środków, które starczą na pokrycie całości. Bank wówczas pobiera środki z rachunku klienta. Można jeszcze wyróżnić karty tzw przepłacone, czyli karty typu prepaid. Są to instrumenty finansowe, które wymagają od nas zasilenia za pomocą przelewu bankowego. Takie zasilone karty mogą być w późniejszym czasie użyte przy prowadzeniu transakcji do wysokości salda na karcie. Takie karty mogą zostać wydane przez okaziciela i mogą być wykorzystane jako karty podarunkowe lub podróżne. Mamy też karty wirtualne, które mają podobną funkcję i zastosowanie jak karty przedpłacone. Jednak różnica tkwi w tym, że karta taka nie jest wydawana w fizycznej postaci. |Jest to tylko numer, którego można użyć w transakcjach bezgotówkowych. Za jej pomocą nie wypłacisz już pieniędzy z bankomatu.